41 : 40REKORD BUNDESLIGI · MAJ 2021 → 30. FINAŁ WOŚP 2022
Wszystko zaczęło się od jednej bramki. Gdy Robert Lewandowski przebił rekord Gerda Müllera, pomyślałem: trzeba zatrzymać tę chwilę na butach. Nie wiedziałem jeszcze, że ten projekt zaprowadzi nas do zgrupowania reprezentacji, autografu Roberta i aukcji, o której napiszą media w całej Polsce.
Pomysł zrodzony z rekordu
22 maja 2021 Lewandowski strzelił 41. gola w sezonie Bundesligi. Pobity został wynik Gerda Müllera: 40 bramek z sezonu 1971/72. Te liczby stały się osią naszego projektu. Na białej parze Nike Cortez, w rozmiarze Roberta, uwieczniliśmy jego portret, postać Müllera i piłkarską historię zapisaną w detalach.
Przy butach pracowali nasi artyści: Iza namalowała przede wszystkim portret Roberta i część detali, a Szymon, który wtedy tworzył z nami customy, wykonał dużą część pozostałej personalizacji. Zależało mi, żeby ta para była czymś więcej niż pamiątką po rekordzie — żeby później mogła komuś pomóc.




Podpis, o który zabiegaliśmy
Po ukończeniu butów zacząłem szukać drogi do autografu Roberta. Pomógł nam Paweł Kosedowski, kitman reprezentacji Polski. W październiku 2021 pojechałem do Warszawy, żeby spotkać się z nim przy okazji zgrupowania kadry. Rozmawialiśmy o projekcie, a Pawłowi wręczyłem osobną, przygotowaną specjalnie dla niego parę z motywem orła. To ją trzymamy na wspólnym zdjęciu.
Dzięki pomocy Pawła na tej właściwej parze z portretem Roberta udało się uzyskać autograf Lewandowskiego. Buty dla Pawła i podpisany projekt charytatywny to dwie różne pary. To spotkanie zapamiętałem także ze względu na Pawła — widzieliśmy się raz, ale zostawił po sobie bardzo dobre wspomnienie.




Cała oprawa dla WOŚP
Do projektu dołączyli inni twórcy i firmy. Powstały elementy z prawdziwego złota oraz podświetlana gablota, w której tło przypomina stadionową murawę. Zdjęcia przygotował Łukasz ze Stamina Media. Na obudowie umieściliśmy znak 30. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Każda część tej oprawy miała podkreślać, dlaczego para powstała.

W styczniu 2022 wystawiliśmy go na aukcję WOŚP w Allegro. Pamiętam, jak kwota rosła: najpierw setki złotych, potem kilka tysięcy, a w końcu dziesiątki tysięcy. Zakończyła się ofertą 99 999 zł. Byłem w szoku — to mogła być ogromna pomoc.
Niestety zwycięzca wycofał się z transakcji. Te 99 999 zł nie wpłynęło z tej aukcji na WOŚP. Sprawę opisały media, a zestaw ponownie trafił na licytację. Nie chcę dopowiadać, dlaczego kupujący zrezygnował; najważniejszy dla nas był cel, dla którego stworzyliśmy tę parę.

Historia, która trwa dalej
Przygotowanie tej pary zajęło nam miesiące i włożyliśmy w nią mnóstwo serca. Później buty pojawiały się jeszcze przy kolejnych działaniach charytatywnych. Ich dalsze losy opowiemy osobno, gdy zbierzemy pełną dokumentację tamtych zbiórek. Tutaj zostawiamy historię powstania, podpisu i pierwszej aukcji — z jej pięknym odruchem ludzi oraz trudnym finałem.

